joomla templates top joomla templates template joomla

Od środy warszawskie fekalia ponownie zmierzają w stronę Włocławka, Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza. Z powodu wysokiego stanu wody w Wiśle konieczny jest demontaż rurociągu

info: Wody Polskie włącz . Opublikowano w Kujawsko-pomorskie aktualności

 
Od środy warszawskie ścieki ponownie zmierzają w stronę bałtyku. Wojsko rozpoczęło już wczoraj demontaż rurociągu, a obecnie trwa demontaż mostu pontonowego. Powodem jest wysoki stan wód w Wiśle w związku z opadami deszczu. W przypadku unormowania się sytuacji możliwy jest ponowny montaż rurociągu. 
 
14 października zapadła decyzja o planowej ewakuacji mostu pontonowego w związku z prognozowanym wzrostem stanu wody w Wiśle. W tym samym dniu zaprzestany został awaryjny przesył bypasem i ścieki znów trafiają do Wisły. Obecny zrzut wynosi 3,2 m3/s. 
 
 
W czwartek rozpoczął się demontaż tymczasowego rurociągu, w piątek planowane jest zakończnie opróżniania mostu i wojsko zacznie przeprowadzać operację rozpięcia mostu pontonowego. Gdy zagrożenie spowodowane wezbraniem wód minie, możliwy będzie ponowny montaż awaryjnego rurociągu na przeprawie pontonowej.
 
Ze względu na długi ostateczny termin naprawy przesyłu ścieków - remon ma potrwać nawet do 4 lat - naprawy uszkodzonego kolektora przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy do oczyszczalni „Czajka”, konieczne są pilne rozwiązania awaryjne. 
 
Rozwiązanie poprowadzenia rurociągu w dnie rzeki jest zdaniem Wód Polskich bardzo ryzykowne i nie powinno być rozpatrywane jako rozwiązanie docelowe, lecz tymczasowe. 
 
 
Według specjalistów w przypadku budowy rurociągu w dnie rzeki, instalacja taka nie powinna funkcjonować ze względów bezpieczeństwa dłużej niż około 9 miesięcy.