joomla templates top joomla templates template joomla

8-miesięczne dziecko z licznymi obrażeniami trafiło do szpitala w Bydgoszczy. Policja zatrzymała matkę i jej partnera

info: TVN24/x-news; info: TVP Bydgoszcz włącz . Opublikowano w Kujawsko-pomorskie kryminalne

Do bydgoskiego szpitala trafił 8-miesięczny chłopiec z licznymi obrażeniami kończyn, w tym złamaniami i obrzękami ciała. Dziecko zostało przewiezione po interwencji Pracowników Miejscowego Ośrodka Pomocy Społecznej i policji.
 
 
Do szpitala w Bydgoszczy trafił 8-miesięczny chłopiec z licznymi obrażeniami kończyn, w tym złamaniami i obrzękami ciała. Dziecko zostało przewiezione po interwencji Pracowników Miejscowego Ośrodka Pomocy Społecznej i policji.
 
- Została zatrzymana 25-letnia matka dziecka, a godzinę później także jej 28-letni konkubent. Prowadzimy z nimi czynności. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. – poinformowała Justyna Andrzejewska z Policji w Nakle nad Notecią.
 
Jak informuje prokuratura Katarzynie O. przedstawiono zarzut znęcania się nad członkiem rodziny ze szczególnym okrucieństwem.
 
- "Znęcanie dotyczyło 8-miesięcznego Jakuba oraz 4-letniej Wiktorii. Czyn ten zagrożony jest od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Podejrzana, składając wyjaśnienia, twierdziła, że te obrażenia powstały w innych okolicznościach, tzn. na skutek upadku dziecka. Ta wersja wydaje się nam mało prawdopodobna po zapoznaniu się ze wstępną opinią biegłych z zakresu medycyny. W dalszej kolejności będziemy rozważać zgłoszenie do sądu o zatrzymanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu" - informuje Piotr Glanc, prokurator rejonowy w Nakle.
 
Zarzut usłyszał też partner Katarzyny O. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
 
25-letnia matka Kuby oraz jej trzy lata starszy partner Radosław S. zostali zatrzymani w sobotę - kobieta w szpitalu, gdy przyjechała do synka; mężczyzna na terenie Mroczy. Dzień wcześniej, po interwencji pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i dzielnicowego, matka trafiła z najmłodszym synem do Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy. Chłopczyk miał złamana nogę, zwichnięty staw łokciowy, liczne obrzęki.