joomla templates top joomla templates template joomla

Wracali z wesela i na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się prawidłowo. Gdy policjanci otworzyli bagażnik ujawnili tam leżące dwie kobiety. Dodatkowo, jednym z pasażerów było 5-letnie dziecko

info: Policja, Bydgoszcz; fot: Archiwum włącz . Opublikowano w Kujawsko-pomorskie kryminalne

 
Policjanci uniemożliwi jazdę nieodpowiedzialnemu kierowcy audi. Wybrał się on bowiem w podróż z dzieckiem bez odpowiedniego fotelika i dwiema pasażerkami w... bagażniku. Mężczyzna został ukarany mandatem, a dwóch pasażerów, którym nie spodobały się polecenia mundurowych odpowie przed sądem.

W sobotę 22 sieronia po 23.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że z jednego z rypińskich lokali gastronomicznych wyjechało audi, w którym jest przewożona większa liczba osób. Policjanci, jadąc na miejsce, w rejonie Placu Sienkiewicza zauważyli opisany pojazd i zatrzymali go do kontroli. Kierowcą był 28-letni mieszkaniec powiatu nowomiejskiego.
 
 
Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się prawidłowo. Autem podróżowało bowiem 5 osób. Gdy jednak policjanci otworzyli bagażnik ujawnili tam leżące dwie kobiety. Dodatkowo, jednym z pasażerów było 5-letnie dziecko, które przewożone było bez wymaganego siedziska. Jak się okazało wszyscy podróżujący to goście weselni, którzy tak przepełnionym pojazdem wybrali się w podróż powrotną do Nowego Miasta Lubawskiego.
 
Mundurowi poinformowali kierowcę i kobiety, że w ten sposób nie mogą dalej podróżować, ponieważ jest to jest zabronione i niebezpieczne. Zobowiązali także do zorganizowania dodatkowego transportu. Wzburzeni pasażerowie stali się agresywni i nie chcieli wykonywać poleceń policjantów.
 
Policyjna interwencja zakończyła się ukaraniem nieodpowiedzialnego kierowcy mandatem i punktami karnymi za przewożenie większej ilości pasażerów niż wskazane w dowodzie rejestracyjnym, a także za przewożenie dziecka bez fotelika. Natomiast wobec dwóch agresywnych pasażerów zostaną skierowane wnioski do sądu, gdzie odpowiedzą za ich zachowanie. Najważniejsze jednak, że policjanci w porę udaremnili kierowcy dalszą jazdę, zanim doszło do tragedii.